Shoot yourself – #1





 

Jednym z moich ulubionych zajęć, albo raczej z braku obiektów ludzkich do fotografowania, było robienie sobie autoportretów (w przełożeniu na aktualne trendy językowe- selfie lub samojebek). I tak oto przeglądając wieczorami kolejne zakamarki twardego dysku otwieram nową serię na blogu, zawierającą zbiór wszelakich zdjęć mojej facjaty. Hope you like it!  

Advertisements

Into The Woods

Powyższe zdjęcia to efekt spontanicznej wycieczki rowerowej podczas weekendowego pobytu w domu. Pod górkę zawsze ciężko, ale z górki istna frajda. Tylko trochę błota za dużo, przez co komfort jazdy niezbyt zadowalający, a momentami było nawet niebezpiecznie! Ale było warto!